Komputer i klopsiki
Są na bieżąco, jeśli chodzi o standardy zalecane przez ustawodawcę. - Nie narzekamy, bo, choć dotacje nie są zbyt duże, to jednak radzimy sobie - twierdzi Krystyna Juraszek, dyrektor zakopiańskiego domu dziecka. - Z ołówkiem w ręku, ale nam wystarcza na buty, odzież na zimę i podstawowe potrzeby. Pomagają też sponsorzy. Czego brakuje dzieciom? W tej chwili chyba najbardziej dzieci marzą o komputerach, bo mają jeden wysłużony i o... internecie.