Cyklista w negliżu
Sporą sensację na ulicy Konstantynowskiej wzbudził w pierwszy dzień świąt mężczyzna jadący na rowerze... bez koszulki. Taki widok przy temperaturze poniżej 10 st. C i zimnym wietrze może przyprawić o gęsią skórkę. Widać nie wszyscy są jednak tak wrażliwi na chłód.